Domowe sposoby na pielęgnację dłoni

Dłonie to wizytówka każdego człowieka. Zarówno w kontaktach biznesowych, jak i osobistych. Domowe sposoby pomogą je odżywić i zregenerować w niecałe 10 minut. Gotowi?

Peeling to podstawa!

Pierwszym krokiem domowej pielęgnacji dłoni powinien być peeling. By nie podrażnić skóry dłoni, należy skomponować peeling z niedużych ziaren. Doskonale sprawdzi się tutaj mieszanka cukru z oliwą. Należy najpierw umyć dłonie i kiedy są jeszcze wilgotne, nałożyć peeling, masując na całej powierzchni skóry rąk. Pamiętajcie, by takiego peelingu nie wykonywać codziennie, ponieważ zacznie on usuwać także to, co dobre, czyli warstwę lipidową naskórka, co poskutkuje podrażnieniami.

I co dalej?

Kiedy nasza skóra dłoni jest już dokładnie oczyszczona, należy wybrać jeden z zabiegów pielęgnacyjnych. Może to być maseczka, kąpiel, ale także zabieg z parafiną. A wszystko to możemy wykonać sami.

Najbardziej popularne są maseczki. Zrobienie takiej maseczki własnoręcznie jest bardzo proste i szybkie. Wystarczy, że w miseczce zmieszamy 2 łyżki mleka, 2 łyżki miodu i sok wyciśnięty z połowy cytryny. Mleko powinno być ciepłe, by miód mógł się w nim rozpuścić. Tak przyrządzony roztwór nakładamy na dłonie i zawijamy folią spożywczą. To pozwoli na lepsze wchłonięcie dobroczynnych substancji miodu, który w swoim składzie ma wiele witamin i enzymów. Po 20 minutach należy maseczkę spłukać pod letnią wodą i voila!

Kolejną propozycją są kąpiele dłoni. Można takową przygotować z kwiatów nagietka. Wystarczą 4 łyżeczki zalane wrzątkiem. Gdy wywar ostygnie, możemy zafundować swoim dłoniom, ziołową kąpiel. Nagietek to źródło witaminy C, ale także karotenoidy i triterpeny, które regenerują skórę.  Drugą popularną kąpielą dłoni jest ta z użyciem siemienia lnianego. Wystarczy, że przez 5 minut będziemy gotować 2 łyżki siemienia zalane wodą. Czekamy aż wywar ostygnie i moczymy w nim dłonie. Siemię lniane zmiękcza skórę i tworzy warstwę, która zapobiega jej wysuszaniu.

Trzecia propozycja jest trochę bardziej skomplikowana. Jest to tak zwany kompres. Niezbędna będzie parafina (można ją kupić w drogerii). Należy rozpuścić ją w kąpieli wodnej. Przed włożeniem rąk do miski, należy posmarować je kremem, by parafina nie przykleiła się do nich bezpośrednio. Kiedy pierwsza warstwa zastygnie, należy włożyć dłonie drugi raz, założyć na to foliowe rękawiczki i owinąć ręcznikiem. Ciepła parafina sprawi, że krem się lepiej wchłonie, a sam wosk dodatkowo wytworzy na skórze warstwę ochronną i ją nawilży.

Podziel się: