Lato zatrzymane w słoikach

Czas owoców i warzyw sezonowych zaraz upłynie. Z niektórymi większości z nas bardzo trudno się rozstać. Truskawki, czereśnie i wiśnie to letnie przekąski w pracy i dodatki do ciast. Ogórki gruntowe i fasolka szparagowa idealnie sprawdzają się do obiadu. Co zrobić, by towarzyszyły nam także zimą?

Przetwory! Jednak zanim zaczniemy je robić musimy się zastanowić nad kilkoma rzeczami. Po pierwsze co chcemy uzyskać, po drugie w czym będziemy to przechowywać, a po trzecie i najważniejsze – jakich owoców i warzyw użyjemy!

Owocowe rozkosze

Owoce latem są wykorzystywane na wiele sposobów. Jemy je tak po prostu, miksujemy w koktajle i dodajemy do ciast. Kochamy truskawki, czereśnie, wiśnie, ale też morele i brzoskwinie. Możemy z nich zrobić zarówno dżemy jak i soki. Niektórzy lubią także owoce w zalewie (najczęściej gruszki). Dżemy najlepiej umieścić w słoikach, by później ich wyjęcie nie stanowiło problemu, zaś soki lepiej wlać do butelek, które nie zajmą tyle miejsca. Można wykorzystać słoiki po kupnych przetworach, czy daniach gotowych oraz szklane butelki po sokach (dobrze sprawdzają się te po marchwiowych). Taki recycling będzie dobry dla środowiska, a dla nas będzie stanowił oszczędność.

Warzywne szaleństwo

Fasolka szparagowa i ogórki to coś bez czego latem nie wyobrażamy sobie obiadu. Ogórki można przygotować na kilka sposobów. Do wyboru mamy fermentację, czyli tak zwane ogórki kwaszone, małosolne lub w słodkiej zalewie miodowej. Mogą być także zmieszane z innymi warzywami. Takie zestawy stanowią idealną surówkę, ale przede wszystkim są bardzo smaczne! Ostatnio nawet na zachodzie fermentacja (kiszenie) jest silnym trendem żywieniowym. Dzieje się tak za sprawą dobroczynnego działania kwaszonek. Dla przykładu kapusta kiszona, którą zajadamy się od wieków jest pełna witaminy C, żelaza czy kwasu foliowego. Wspomaga także motorykę jelit.

No to do roboty!

Nie ma więc na co czekać, trzeba się  zabrać za robienie przetworów na zimę. Pytanie tylko, czy one do tej zimy dotrwają? Przecież są takie smaczne… Oprócz smaku mają jeszcze kilka zalet, które zdecydowanie nas przekonują. Przede wszystkim wiemy co znajduje się w środku, pozbawione są konserwantów i sztucznych barwników, które znajdziemy w sklepowych odpowiednikach. Należy jedynie pamiętać o miejscu, w którym przechowujemy słoiki. Najlepiej by było tam ciemno i chłodno. Idealnie sprawdzi się piwnica czy spiżarnia.

Podziel się: